Przepiękna wiosna przyszła tego roku. Bezchmurne niebo, krótkie rękawki, spacery, rowery, kawka w kawiarnianym ogródku. No po prostu bosko.

Jest ciepło i …słonecznie. Wysokie, jasne wnętrza, duże okna i słoneczny dzień – marzenie!

Niekoniecznie nad ranem po gwarnej i ciepłej nocy ;).

Ten sezon zaczynamy kolejnymi ulepszeniami. W obu sypialniach zawisły ciężkie i solidne zasłony.

Och jaka elegancka i dostojna stała się nasza większa sypialnia. Dojrzała :).

Szlachetna szarość i satynowa struktura dodały jej nie tylko funkcjonalności, ale i charakteru.Niech Was nie zwiedzie jasny kolor. Zasłony super zacieniają i można spać do woli.

Natomiast mniejsza sypialnia ciut wyszlachetniała, nie tracąc nic ze swojego dawnego uroku.

Wciąż romantyczna…Niby niewiele, ale dla nas ważny jest każdy szczegół który sprawi, że spędzony tu czas będzie przyjemny, relaksujący i po prostu dobry.

Zapraszamy na maj! Rezerwujcie, bo później wolne terminy dopiero od połowy sierpnia.